est w sumie teoria, że nasze wspomnienia tak naprawdę nie występują w czystej formie i pamiętamy je już zniekształcone, chociażby naszą własną interpretacją czy oceną. Może w tej sytuacji nie chodzi o samą formę, czyli kartkówkę, ale o treść czyli o kwas mlekowy, dodatki paszowe i kwas jako taki. Wprawdzie nie wiem co mogłoby to oznaczać, bo nigdy nie miałam z takimi substancjami do czynienia. No może poza tą właśnie kartkówką. Nie jest to chyba zbyt ważne, ale szczerze mówiąc trochę nurtuje mnie ta kwestia i nie mogę przestać zastanawiać się nad tym dlaczego przypomniało mi się właśnie to wydarzenie, a nie jakiekolwiek inne. Tym bardziej, że ostatnio mam tych wspomnień coraz więcej i nachodzą mnie one nieraz w najmniej spodziewanych momentach. Tak jak chociażby teraz w sklepie. Rozumiem jeszcze, żeby wyzwalał je jakiś bodziec, ale w tej sytuacji jest to dla mnie zagadką.
Dodatki paszowe