Koszulki klubowe

Jednak los pokrzyżował jej plany. Któregoś razu siedziała na okienku i czytała swój ulubiony komiks. Obok przechodził Krzysiu i spojrzał przelotnie w jej stronę, kiedy zauważył komiks wyraźnie się zainteresował i podszedł. Okazało się, że szuka tego numeru od dawna i że w żadnym antykwariacie znaleźć nie może, nawet w Internecie bieda. Majka zrozumiała, że sklep kibica i sklep piłkarski nie będą jej pisane tym razem.